ZAGWARANTUJCIE BEZPIECZEŃSTWO PRAWNE LEKARZOM ZGŁASZAJĄCYM POWIKŁANIA A PACJENTOM SZYBKĄ ŚCIEŻKĘ NAPRAWY SZKODY

Obowiązujące prawo zakłada, że lekarz nie może się nieumyślnie pomylić, leczenie niemal nie może przynieść powikłań, a każda sytuacja niepożądana, mimo że jest niezawiniona, obciąża lekarza. Potęguje to pracę pod presją, pochłania czas na sprawy sądowe i wyjaśnienia, sprzyja ukrywaniu błędów, przez co organizacje nie wyciągają wniosków, nie uczą się, nie doskonalą procedur, by liczba powikłań i zdarzeń niepożądanych była coraz mniejsza. Cierpią na tym i pacjenci i medycy.
Z danych Prokuratury Krajowej wynika, że tylko w ok. 7 % spraw zakończonych wydaniem decyzji merytorycznej sformułowano akt oskarżenia. Tzn. 93 % spraw jest nieuzasadnionym przerwaniem pracy  personelu medycznego na zeznania w sądach/prokuraturach i dodatkowym obciążaniem dla organów administracyjnych i sądowniczych. 

Czego oczekujemy:

stworzenia systemu no-fault rozumianego jako:

  • Stworzenie przy NIL Rejestru Zdarzeń Niepożądanych w Medycynie.
    W Radzie Rejestru oprócz przedstawicieli zawodów medycznych powinni zasiadać przedstawiciele MZ oraz organizacji pacjenckich
  • Zdjęcie odpowiedzialności karnej i finansowej z lekarzy  w przypadku zgłoszenia zdarzenia do rejestru  po wystąpieniu zdarzenia niepożądanego, popełnionego nieumyślnie
  • Wprowadzenie uproszczonej procedury wypłaty odszkodowań ze stworzonego Funduszu Zdarzeń Niepożądanych w Medycynie dla pacjentów, u których doszło do wystąpienia zdarzeń niepożądanych i zostały one zgłoszone do rejestru, wg wcześniej określonego prawnie i regulaminowo taryfikatora

Co to da:

  • Większe bezpieczeństwo medyczne pacjentów (długofalowo systemy no-fault wpływają na poprawę jakości stosowanych  w ochronie zdrowia procedur i zmniejszają ryzyko popełnienia kolejnych zdarzeń niepożądanych) 
  • Szybszy powrót pacjentów na rynek pracy (np. dzięki szybko wdrożonej rehabilitacji leczniczej, finansowanej w ramach systemu lub z pieniędzy ze stworzonego funduszu) 
  • Poprawę dostępności do świadczeń (efekt zmian organizacyjnych w następstwie analizy zdarzeń niepożądanych oraz mniejszej liczby nieobecności w pracy spowodowanej przesłuchaniami lekarzy)
  • Poprawę komfortu pracy lekarzy i ich relacji z pacjentami  (brak „oddechu prokuratora” na każdym kroku, szczególnie w specjalizacjach zabiegowych)
  • Poprawę relacji lekarz-pacjent, większe zaufanie skłaniające pacjenta do postępowania wg zaleceń lekarskich
  • Zmniejszenie częstości postępowań w ramach „medycyny asekuracyjnej”, co z kolei zmniejszy koszty świadczeń (przez ograniczenie liczby badań diagnostycznych do tych ważnych i potrzebnych w procesie diagnostyczno-leczniczym)
  • Motywację do zgłaszania zdarzeń niepożądanych, a dzięki temu uzyskanie podstawy do pracy analitycznej nad procedurami w systemie, co prowadzić będzie do poprawy organizacji całego systemu ochrony zdrowia oraz w obrębie poszczególnych jednostek 
  • „Samooczyszczanie środowiska”, przejrzystość, realne szybkie odszkodowania dla pacjentów
  • Mniejsze ryzyko wypalenia zawodowego, samobójstw wśród lekarzy, odpływu kadr poza branżę lub poza lecznictwo szpitalne, obciążone największym ryzykiem powstawania zdarzeń niepożądanych. 
  • Alternatywną ścieżkę dla procesu sądowego – krótki czas trwania, szybsze wypłaty wg stworzonego taryfikatora.
  • Zalety dodatkowe:
    Odciążenie pracy prokuratur i sądów,
    Odciążenie biurokratyczne administracji publicznej,
    Poprawa funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej poprzez wzrost zaufania do organów administracji zarządzających opieką zdrowotną,
    W długofalowej perspektywie zmniejszenie kosztów systemu – mniej powikłań = mniej powtórnych hospitalizacji /rehabilitacji/ porad ambulatoryjnych.

Dodaj komentarz